Sorting
Source
Katalog zbiorów
(1)
Form of Work
Książki
(1)
Proza
(1)
Status
available
(1)
Branch
Filia nr 8 (Walecznych 20)
(1)
Author
Grisham John (1955- )
(1)
Kościuk Zbigniew
(1)
Obłucki Krzysztof
(1)
Żołędziowski Lech
(1)
Year
2020 - 2026
(1)
Time Period of Creation
1901-2000
(1)
1989-2000
(1)
Country
Poland
(1)
Language
Polish
(1)
Demographic Group
Literatura amerykańska
(1)
Subject
FBI
(1)
Mitch McDeere (postać fikcyjna)
(1)
Pranie pieniędzy
(1)
Prawnicy
(1)
Przestępczość zorganizowana
(1)
Subject: place
Memphis (Stany Zjednoczone, stan Tennessee)
(1)
Genre/Form
Powieść
(1)
Thriller
(1)
1 result Filter
Book
In basket
Mitch McDeere kończy wydział prawa na Harvardzie jako jeden z najlepszych studentów na roku. Może wybierać w propozycjach zatrudnienia, ale, o dziwo, zamiast zdecydować się na którąś z wielkich firm prawniczych w Nowym Jorku czy Bostonie, przyjmuje ofertę niezbyt dużej kancelarii z Memphis, specjalizującej się w sprawach podatkowych. Świetna pensja, korzystny kredyt na zakup domu, kluczyki do bmw i inne bonusy, a do tego niemal rodzinna atmosfera w pracy. Jak można to odrzucić? Wkrótce okazuje się, że podjął najgorszą decyzję w życiu. Agenci FBI, którzy obserwują kancelarię, informują Mitcha, że głównym źródłem jej dochodów jest pranie pieniędzy dla mafii. I stawiają go przed wyborem: albo pomoże im zdemaskować swoich pracodawców, albo trafi do więzienia za współudział w przestępczym procederze. Żadna z tych możliwości nie budzi w nim zachwytu, zastanawia się więc nad trzecią: odejściem z kancelarii. Szybko jednak orientuje się, że ci, którzy próbowali to zrobić przed nim, zginęli w tajemniczych okolicznościach. Żeby uratować siebie i żonę, będzie musiał wymyślić karkołomny plan, którego realizacja może przekroczyć jego możliwości.
This item is available in one branch. Expand information to see details.
There are copies available to loan: sygn. 821-3 (nr inw. 38291) (1 egz.)
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again