Sorting
Source
Katalog zbiorów
(1)
Form of Work
Książki
(1)
Literatura faktu, eseje, publicystyka
(1)
Status
unavailable
(1)
Branch
Filia nr 3 (Rembielińskiego 11)
(1)
Author
Grycz Anna (1992- )
(1)
Grycz Kamil (1992- )
(1)
Year
2020 - 2026
(1)
Time Period of Creation
2001-
(1)
Country
Poland
(1)
Language
Polish
(1)
Demographic Group
Literatura polska
(1)
Subject
Grycz, Anna (1992- )
(1)
Grycz, Kamil (1992- )
(1)
Subject: time
2001-
(1)
Subject: place
Australia
(1)
Genre/Form
Relacja z podróży
(1)
Domain
Podróże i turystyka
(1)
1 result Filter
Book
In basket
Australijska odyseja / Anna Grycz, Kamil Grycz. - Gdynia : Novae Res, © 2023. - 466, [8] stron, [22] strony tablic : fotografie, ilustracje, mapy ; 21 cm.
Australia – kontynent uznawany za egzotyczny, nieodkryty i… niebezpieczny. Czy słusznie? W Australii zwykłe wyjście na balkon może zakończyć się spotkaniem oko w oko z pytonem zwisającym z poręczy. Z drugiej strony czasem trzeba przejechać tysiące kilometrów, by zobaczyć choćby strusia. Autorzy spędzili w Australii ponad 2 lata i pokonali na tym kontynencie kilkadziesiąt tysięcy kilometrów. Dzięki temu mogli uważnie obserwować codzienne życie mieszkańców tego niezwykłego kraju. W swojej książce opisują australijskie cuda natury, wyjaśniają wciąż żywe legendy aborygeńskiej ludności i przedstawiają zderzenie kultur rdzennych oraz napływowych mieszkańców. Dowiecie się z niej, jak smakuje odwłok mrówki, gdzie znaleźć najstarszy na świecie las równikowy i czego nie robić, aby nie zostać zjedzonym przez rekina. „Australijska odyseja” to fascynująca opowieść z pierwszej ręki, która trzyma w napięciu jak najlepszy dreszczowiec! "Otworzywszy drzwi na oścież, ujrzałam przerażoną twarz Kamila. Stał jak wryty na schodach i nie poruszał się ani w jedną, ani w drugą stronę. Spojrzałam w tym samym kierunku, w którym skierowane były jego oczy i nagle zastygłam. Mimo tego, że wydawało mi się to wiecznością, stan zahipnotyzowania nie trwał nawet ułamka sekundy. W jednej chwili odwróciłam się w drugą stronę i zaczęłam krzyczeć wniebogłosy: – Wąż! Ze szczytu schodów zwisał ogon dwumetrowego pytona, a reszta jego ciała zygzakowała w kierunku drzwi wejściowych. Współlokatorka, usłyszawszy mój jazgot, wybiegła ze swojego pokoju i spojrzawszy na gada… rozczuliła się tak, jak matka patrząca na swoje niemowlę. Schyliła się i pewnym ruchem wzięła węża na ręce".
This item is available in one branch. Expand information to see details.
All copies are currently on loan: sygn. 913 (nr inw. 65797) (1 egz.)
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again