Sorting
Source
Katalog zbiorów
(1)
Form of Work
Książki
(1)
Literatura faktu, eseje, publicystyka
(1)
Status
unavailable
(2)
available
(1)
Branch
Filia nr 6 (Czwartaków 4)
(1)
Filia nr 8 (Walecznych 20)
(1)
Filia nr 11 (Armii Krajowej 1a)
(1)
Author
Machulski Juliusz (1955- )
(1)
Varga Krzysztof (1968- )
(1)
Year
2020 - 2026
(1)
Time Period of Creation
2001-
(1)
Country
Poland
(1)
Language
Polish
(1)
Demographic Group
Literatura polska
(1)
Subject
Film
(1)
Film polski
(1)
Machulski, Juliusz (1955- )
(1)
Reżyserzy polscy
(1)
Subject: time
1901-2000
(1)
2001-
(1)
Genre/Form
Wywiad-rzeka
(1)
Domain
Historia
(1)
Kultura i sztuka
(1)
1 result Filter
Book
In basket
"3174 filmy mojego życia" to fascynująca podróż przez historię polskiego i światowego kina z perspektywy Juliusza Machulskiego, jednego z najważniejszych reżyserów współczesnej Polski. W rozmowie z Krzysztofem Vargą twórca takich kultowych produkcji jak Seksmisja, Kingsajz, Vabank czy Kiler opowiada o swoim życiu z kinem w tle: o początkach kariery, sukcesach i porażkach, codzienności pracy reżysera, o pisaniu scenariuszy i współpracy z aktorami. To jednak coś więcej niż garść wspomnień – to rozważania o sensie tworzenia, potrzebie opowiadania historii i o tym, jak kino potrafi kształtować nie tylko rzeczywistość, lecz także tożsamość widzów. Machulski i Varga z pasją dzielą się swoimi filmowymi fascynacjami, nie brakuje zachwytów, śmiechu, ale i gorzkich ocen. Rozmawiają o reżyserach, którzy ich inspirują, oraz tych, którzy zawiedli. Przywołują zapomnianych mistrzów i przeceniane gwiazdy, a zarazem pokazują, jak kino i literatura nadają głębię naszej codzienności.
This item is available in 3 branches. Expand the list to see details.
There are copies available to loan: sygn. 791 (nr inw. 36070) (1 egz.)
All copies are currently on loan: sygn. 791/792 (nr inw. 38683) (1 egz.)
All copies are currently on loan: sygn. 7 (nr inw. 17110) (1 egz.)
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again