Sorting
Source
Katalog zbiorów
(1)
Form of Work
Książki
(1)
Proza
(1)
Status
available
(2)
Branch
Wypożyczalnia Główna (Kościuszki 6)
(1)
Filia nr 13 (Dobrzyńska 2a)
(1)
Author
Antunes António Lobo (1942-2026)
(1)
Kalewska Anna
(1)
Year
2000 - 2009
(1)
Time Period of Creation
1901-2000
(1)
Language
Polish
(1)
Demographic Group
Literatura portugalska
(1)
Genre/Form
Powieść portugalska
(1)
1 result Filter
Book
In basket
Ta powieść to jawna prowokacja, bezkompromisowy atak na narodowe mity Portugalczyków wykorzystywane i uświęcone przez propagandę salazarowskiej dyktatury. Autor bierze pod lupę historię Portugalii, obnaża jej imperialną wielkomocarstwowość, zaangażowanie w krwawe wojny i handel niewolnikami — wszystko, co czyniono w imię Boga i Wielkości Ojczyzny. Opowieść rozpoczyna się w 1975 roku, kiedy upada zamorska potęga Portugalii. Do Lizbony karawelami i samolotami wracają retornados, czyli koloniści, a wraz z nimi... legendarni odkrywcy i misjonarze. W barokowo-groteskowym świecie wykreowanym przez Antunesa 400 lat historii skupia się w jednej chwili: karawele cumują obok tankowców, a targi niewolników sąsiadują ze sklepami wolnocłowymi. Przeszłość spotyka teraźniejszość w najbardziej nikczemnym i obrzydliwym wymiarze. Wielcy bohaterowie narodowi schodzą z kart podręczników: Vasco da Gama jest nieuleczalnym hazardzistą, a król Sebastian to żałosna karykatura ginąca na ciemnej ulicy. Wymieszanie czasów, postaci i narracji historycznych tworzy pozorny chaos, z którego wyłania się obraz Portugalii odartej z iluzji wielkości, zanurzonej w moralnej zgniliźnie. Jego sugestywność sprawia, że czytelnicy "Karawel" już zawsze będą patrzeć na lizboński pomnik odkrywców oczami Antunesa.
This item is available in 2 branches. Expand the list to see details.
There are copies available to loan: sygn. Wm A/Z_126444 (nr inw. 126444) (1 egz.)
There are copies available to loan: sygn. 82-3 (nr inw. 16593) (1 egz.)
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again